Pijanni Brothers po dramatycznym początku meczu, wywieźli remis ze starcia z Foreigntiną, ale rozpędzony CBS Warsaw coraz bardziej depcze im po piętach. Nie najlepiej tą kolejkę będą wspominać Uszy Pajonka oraz TiM, którzy odnieśli bolesne porażki, a Ci pierwsi w ogóle nie pojawili się na boisku. Do grona przegranych dołączył Double Team, który uległ Alei Iacta Est. Przejdźmy do sedna.



BRITENET – TiM 7:1 (4:1)

Pierwsze spotkanie 7. kolejki II Biznesklasy rozpoczął pojedynek BRITENET oraz TiM, dwóch ekip zamykających tabelę. Według statystyk, faworytem byli gospodarze. Według świadków meczu, była to całkowita dominacja w wykonaniu BRITENET. Już w 2. minucie Bartosz Cąkała (Britenet) rozpoczął gradobicie. Mimo dzielnej postawy TiM, pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 4:1 i był to bardzo łagodny wymiar kary. W drugiej połowie BRITENET ponownie ruszył do ataku, a trio Skalski, Karolczuk i Siwek (wszyscy Britenet) kontynuowało demolkę rywali. Ostatecznie, mecz zakończył się wynikiem 7:1.

CBS WARSAW – USZY PAJONKA 5:0

Kolejne z zaplanowanych spotkań miało się odbyć pomiędzy CBS WARSAW a USZY PAJONKA. O dziwo, CBS WARSAW dostało gratis 3 punkty. Jest to o tyle dziwne, że Uszy Pajonka mogły powalczyć nawet o srebro w końcowym rozrachunku tej rundy, jeśli podjęliby walkę z CBS. Tymczasem, na chwilę obecną tuż obok lidera uplasował się CBS WARSAW. Żeby ta sytuacja się nie zmieniła, ALEA IACTA EST musiałoby stracić punkty w zaległym meczu z BRITENET, co według wszelkich statystyk jest mało prawdopodobne. II liga dla firm ma dość płaską, górną część tabeli. Wszystko przez to, że jeden zaległy mecz, pomiędzy ALEA IACTA EST a BRITENET może całkowicie pomieszać kolejność na podium na koniec pierwszej rundy.

PIJANNI BROTHERS – FOREIGNTINA 5:5 (1:3)

PIJANNI BROTHERS, którzy już w poprzedniej kolejce zapewnili sobie tytuł mistrzowski obecnej rundy, podejmowało FOREIGNTINĘ. Goście już od pierwszych chwil rzucili się do ataku, jakby chcąc pokazać, że ich niska pozycja jest kompletną pomyłką. Sugerując się wynikiem, z jakim zawodnicy zeszli do szatni, a było to 3:1 dla FOREIGNTINY, można było pomyśleć, że ich pokaz będzie skuteczny. Niemal od początku meczu byli stroną przeważającą. W przerwie musiało się jednak wydarzyć coś niedobrego, bo na drugą odsłonę wyszła kompletnie inna drużyna. ‘Expaci’ zachowywali się jakby odpuścili, brakowało koncentracji i konsekwencji. Skrupulatnie wykorzystało to PIJANNI BROTHERS, które przy wyniku 1:4 zaczęło odrabiać straty. Mecz zrobił się bardzo zaciekły. Takie spotkania często się zdarzają jeśli to liga siódemek dla firm, gdzie od wznowienia od bramki, gola można strzelić w ciągu nawet 3 sekund. PIJANNI BROTHERS, w pięć minut odrobili straty i wyrównali do 4:4. Przede wszystkim należy wyróżnić Marcina Witkowskiego (Pijanni), który dwoił się i troił żeby zmienić wynik. Aż dziwne, że sędzia nie ukarał drużyny za nadprogramowego gracza, bo czasem się mogło wydawać, że gospodarzy było więcej. Na 5 minut przed końcem meczu, Neil Riley (Foreigntina) dał swojej drużynie prowadzenie 5:4. Koncentracja wróciła i wydawało się, że ‘Expaci’ dowiozą korzystny rezultat. Jak wiadomo, amatorskie rozgrywki piłkarskie rządzą się swoimi prawami, ale z profesjonalną piłką mają coś wspólnego. Tu również błędy dużo kosztują. Na dwie minuty przed końcem spotkania udowodnił to Karol Miklewicz (Pijanni), który wyrównał, a jak się później okazało, ustalił końcowy wynik meczu. Rezultat może stanowić powód do dumy dla FOREIGNTINY, bo zagrali bardzo dobry mecz i niewiele zabrakło, by spotkanie nasze rozgrywki dla firm zakończyły się niespodzianką.

ALEA IACTA EST – DOUBLE TEAM 6:3 (2:3)

Ostatnie spotkanie 7. kolejki ligi siódemek dla firm, to potyczka ALEA IACTA EST oraz DOUBLE TEAM. W zasadzie należałoby napisać, ostatnie dwa spotkania, bo pierwsza i druga połowa wyglądały jak zupełnie inne mecze. Pierwsza połowa w wykonaniu gości była pełna składnych akcji, koncentracji, przemyślanych zachowań, natomiast zawodnikom ALEA IACTA EST można odmówić wielu cech poza zaangażowaniem i szczęściem. Po kwadransie takie postawy przyniosły rezultat 2:2, a niedługo przed końcem spotkania Bartosz Laskowski (Double Team) sprawił, że jego drużyna schodziła do szatni w lepszych nastrojach i jednobramkowym prowadzeniem. Druga połowa zaczęła się dużo lepiej dla ALEA IACTA EST. W zasadzie zaczęła się tylko dla nich, bo ich przeciwnicy chyba zostali w szatni. Takie sytuacje dość często zdarzają się w rozgrywkach takich jak firmowa liga siódemek. W 4 minuty Plichta i Maleńczak (obaj Alea Iacta Est) zdołali nie tylko odrobić straty, ale również za sprawą hat-tricka tego drugiego, ustalić, jak się później okazało, końcowy wynik 6:3. Te 4 minuty w szatni, lub 4 minuty braku koncentracji i konsekwencji mogą drogo kosztować DOUBLE TEAM, bo biorąc pod uwagę zaległe mecze, mogą nawet wypaść z pierwszej trójki na koniec obecnej rundy.

Kontakt

SportLiga.PL

WLS Spółka z o.o.
ul. Na Uboczu 26/16
02-791 Warszawa
NIP: 951-239-84-59

Biuro:

Ul. NA UBOCZU 26/16
02-791 WARSZAWA
TEL.: 509-677-677

Mail: biuro@sportliga.pl

Menadżer Lig:

Bartosz Borys
tel. (+48) 513-654-654

Mail: bartosz.borys@sportliga.pl

BIZNESKLASA III Tabela (2019j)

GRUPA MISTRZOWSKA

LP Drużyna M B Pkt.
1 CBS WARSAW 10 18 27
2 ALEA IACTA EST 10 9 22
3 JDE CFC 10 5 15
4 FREED FROM DESIRE 10 -4 11

GRUPA SPADKOWA

LP Drużyna M B Pkt.
1 FC MOONFOX 10 3 15
2 COPA-CZE 10 2 12
3 KTS DONKI 10 -8 12
4 TESTCASE 10 -25 4

BIZNESKLASA I Tabela (2020z)

LP Drużyna M B Pkt.
1 KABANI 6 29 16
2 LAMICO 5 2 10
3 JOGADORES 5 7 10
4 BARLETT 7 2 10
5 BANANEIROS LAS PALMAS 6 -2 6
6 PLUS 7 -38 0

BIZNESKLASA II Tabela (2020z)

LP Drużyna M B Pkt.
1 PIJANNI BROTHERS 7 8 16
2 CBS WARSAW 7 6 13
3 DOUBLE TEAM 7 7 12
4 ALEA IACTA EST 6 8 10
5 USZY PAJONKA 6 -7 9
6 FOREIGNTINA 6 -5 7
7 BRITENET 6 0 6
8 TiM 7 -17 3

BIZNESKLASA III Tabela (2020z)

LP Drużyna M B Pkt.
1 VERIZON CONNECT 7 16 17
2 RIVER PLATE 6 2 12
3 COPA-CZE 7 7 12
4 COLLEGE OF EUROPE NATOLIN 7 -3 9
5 JDE CFC 7 0 9
6 AGRO-POL 6 -1 8
7 FC MOONFOX 7 -4 7
8 GRUPA KDM 7 -17 4
Slider
SportLiga.PL